wtorek, 14 lutego 2012

FOOLS FOREST


Fools Forest - Szwedzkie wydawnictwo założone przez Fabiana Kempe - artystę występującego pod takimi pseudonimami jak Ultraform, Endah, Diamond Rind, ([ ]), oraz ostatnio również po prostu pod własnym nazwiskiem. Jeden z najlepszych labeli z którymi miałem do czynienia, i niestety już nie funckjonujący. Wielka szkoda, bo serwował muzykę na najwyższym poziomie, i to w dodatku zupełnie za darmo. Czego możemy się po nim spodziewać? Ciężkiej, przytłaczającej elektroniki, mrocznych ambientów oraz przyjemnych chilloutów. W skrócie - wszystkiego co najlepsze w elektronice. Do wyboru mamy tutaj 4 kategorie:


X - Hardtrance w mrocznym, ciężkim klimacie. Mimo że za trancem niespecjalnie przepadam, w takiej formie jak najbardziej do mnie trafia - polecam sprawdzić, nawet jeśli niezbyt przemawia do Ciebie ten gatunek. Być może zmienisz swoje zdanie na jego temat tak samo jak ja.
Y - Moje ulubione, a mianowicie drum'n'bass oraz dubstep. Mamy tutaj niekonwencjonalne bassliny, cięzkie, metaliczne, połamane perkusje wmontowane grubymi śrubami w agresywne melodie. Definitywnie wierci dziury w głowie, podłodze oraz brzuchach sąsiadów (pozdrawiam ;)). W tej kategorii znajduje się również jedna z najlepszych dubstepowych EPek jakie słyszałem, mianowicie Endah Meets Sour "Written In Stone/I'm The Stranger". Być może tylko jej samej poświęcę osobny post.
V - Mroczne, głębokie ambienty oraz IDM. Momentami bardzo ciekawie wpleciony motyw świadomego śnienia i odmiennych stanów świadomości w muzykę (inspirację jednoznacznie przekazuje ([ ]) w notatce oraz próbce dźwięku dołączonej do EPki "Sleep Paralysis/Another Day/Rooms"). Godne polecenia elektroniczne smaczki okraszone w niecodzienne dźwięki.
Z - Najspokojniejsza z kategorii, która pozwoli nam się odprężyć i odpłynąc między spokojnymi, ciepłymi i przyjemnymi dźwiękami. Nie jest to jednak typowy przykład chilloutu, a raczej demonstracja tego, że muzyka zawarta w tym wydawnictwie potrafi nie tylko budzić niepokój, ale również lulać do snu. Tutaj stanowczo godna polecenia epka Cathedral of Failure "Terryfing Fungus/Arrival" - ten drugi utwór sprawia że spacer gdziekolwiek staje się cudowną podróżą przez barwny świat, którą nie sposób się zmęczyć.

Zatem jak widać, FF serwuje nam wszystko czego potrzebujemy - Jeśli chcemy poskakać i naładować się energią, X dostarczy nam jej aż nadmiar. Jeśli potrzebujemy wyładowania agresji, niekoniecznie pięściami, Y wyssa ją z nas przez uszy i przekaże w eter razem z całą gamą chaosu zawartą w niskich częstotliwościach i ciężkich perkusjach. Jeśli potrzebujemy mrocznego klimatu aby poruszyć wyobraźnię do gry, rysunku czy czegokolwiek innego, V zamieni nasz własny pokój w niepokojącą scenerię. A jeśli potrzebujemy odprężenia po całym dniu ciężkiej pracy, Z jest idealnym pomocnikiem w kojeniu nerwów i masażu zmęczonych mięśni. Nie pozostaje mi więc już nic innego jak tylko zostawić was samych z tym genialnym wydawnictwem. Oczywiście tak jak mówiłem - wszystko to zupełnie za darmo :)

WWW.FOOLSFOREST.COM
http://soundcloud.com/fabiankempe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz